robert black did it

Jak Wygrać: Tatuaże

15.09.2017 | Skuteczne Poradniki

Hej!

“Tak?”

Nie masz osobowości?

“Nie mam.”

Ale chcesz by cię zauważono?

“Oczywiście, jak inaczej żyć.”

No to za kilka stówek, godzinę lub dwie i trochę bólu możesz stać się interesujący.

“Mówisz o tatuażu?”

Nie, mówiłem o amputacji pindola. Na żywo. W telewizji. To dość interesujące. Od razu wyjaśnię, że te kilka stówek przeznaczasz na środki dezynfekujące oraz łapówkę dla producentów “Pytanie na Śniadanie”. Ta chwili bólu to oczywiście rozmowa z ekipą prowadzących oraz ssanie miętkiej fujarki Jacka K., godzinę lub dwie przekonuje się Twoją matkę, że to dobry pomysł. NA MAKSA.

Oczywiście nie, pomówmy o tatuażach. Dlaczego ludzie je robią? Czy to próba przypomnienia sobie o śmiertelności? Czy raczej kolejny krok w ubóstwianiu ciała? A może po prostu zwykła moda? Ha! Żebym ja to wiedział, to nie pisał bym na stronie, ale co najmniej, nie wiem, w “Życiu Warszawy”. Dlatego może opowiem o tym jak wygrać grę w tatuaże, oczywiście jako odbiorca, nie jako ten kto je wykonuje. To ostatnie i tak zdaje mi się mocno przereklamowane, bo nagle programy o takich ludziach, jakieś zaszczyty, konwenty. A szczerze, co to za problem szwasztykę namalować?

Jak widać trudno

Jak widać trudno.

1. Liczy się przekaz, zwłaszcza jeśli wysyłasz pieniądz na Ukrainę

Jesteś w więzieniu? To niedobrze, tam nie ma nic do roboty, oprócz książek z biblioteki i spacerów po spacerniaku czy kary po karniaku. Ale jeśli już jesteś to zrób sobie tatuaż, ile będzie okazji. A poza tym tatuaże z przesłaniem wcale nie są ważniejsze od tych, które są po prostu o bzdurach. Pewien bokser zapytany dlaczego ma tatuaż kupy odpowiedział “bo sram”. No i zanudzaj mnie teraz historią, że twój dziadek nosił kolczyki z korali i był marynarzem w kontenerowcu pod łotewską banderą, dlatego masz wiśniową latarnię morską obróconą o 30 stopni na wschód o smaku kartaczy pod kolanem.

Jeśli stworzysz kryptyczny ciąg znaków, pewnie pojawią się pytania “a cóż oznacza”, które z początku łechcą ego, a jak masz na imię Egon, to łechcą ego Egona. Takie prześmieszne żarty to oczywiście najmniejszy problem w przypadku gdy masz na imię Egon. Z czasem rzecz jasna zapytania irytują, ale jeszcze gorzej jest gdy się nie pojawiają. Wtedy czujesz wewnętrzne drapanie, mniej więcej tak jakbyś sobie zrobił małą rankę na podniebieniu duszy. “Jak to!” mniemasz. “Nie interesuje ich moja historia, jakże odmienna od innych? Przecież jestem jednym z 8 miliardów ludzi, na dodatek białym! Mój głos jest ważniejszy.” I to jest racja, jeśli bierzemy pod uwagę podział kapitału, dóbr naturalnych czy szans we współczesnym świecie, ale jeżeli szukasz chętnych wysłuchania swej historii, odpowiednie miejsce to strona Tumblr.com.

Możesz też wyjść na scenę i zawracać ludziom dupę.

Możesz też wyjść na scenę i zawracać ludziom dupę.

2. Dobre i wygodne są spodnie do pół kolana

Krótka opowiastka, naprawdę nie przytoczę jej całej, bo powoli kończy mi się miejsce na serwerze. Znajomy zaczął dość mocno tatuować się w studio kolegi, który, powiedzmy oszczędnie, nie potrafił utrzymywać trzeźwości w godzinach pracy, W związku z tym jego ramiona pokrywają do dziś obrazki z rycerzami, ptokami, powykrzywianymi twarzami, lejącymi się zegarami (między sobą, kwarcowe na elektroniczne to była wojna) i ogólnym rozpierdolem. Na moją sugestię, by zrobił coś co leży bliżej serca odpowiedział: “Żebro?” “Skądże” odparłem, bo nagle przeszliśmy niczym prawicowe pseudodziennikarzynym po wygranej PiS-u, na mowę niezależną. “Chodzi mi o coś, co cenisz, lubisz i się nie zestarzeje.” Jak pomyślał, tak zrobił i teraz dolną część jego pleców zdobi realistyczny wizerunek Wiewióra z “Epoki Lodowcowej”. NEVER FORGETTI.

Oczywiście i na polu nieśmiertelnych wytworów kultury czają się miny. Posiłkując się tym razem moim przykładem, uwielbiam serię komiksów “The Avengers”, zaczytywałem się nią od nastolęctwa (ha! nie ma takiego słowa, ale niech mnie, jeśli powinno być, na pohybel autokorekcie). Gdy więc zabrałem się za dekorowanie swego ciała, wiedziałem, że chcę mieć logo właśnie tego komiksu. Niedługo po wykonaniu takiego wzoru ogłoszono premierę filmu “The Avengers”. Jakkolwiek jest to jeden z moich ulubionych filmów, teraz gdy stoję w sklepie i widzę całą sekcję jogurtów ze znaczkami tego filmu na wieczkach, czuję się odrobinę nieswojo (czyli cudzo). Nie mówiąc już, że teraz jestem zakładnikiem wielkiego studia i jakości ich produkcji.

Hej, zawsze mogło być gorzej.

Hej, zawsze mogło być gorzej.

3. Wszyscy umrzemy. Nie mogę się doczekać.

Wszystko wygląda dobrze za młodu. Wtedy nawet nosiłem fedorę. Na moją obronę, nosiłem, żeby rozciągnąć dla ojca. Zamierzał w niej nosić gruszki, jednak nie przysporzyło mi to wielu znajomych. W perspektywie wiem, że to był zły wybór, tym bardziej bym go chyba żałował, gdybym wytatuował bym go sobie na łbie. Zapewne i teraz wchodząc do salonu tatuatorskiego, zwłaszcza jeśli nazywa się “Red Rose”, “Hardcore Pittbull” czy “Savage Dragon Lord Triple OG Radical Limp Bizkit Tylko Rock Łukasz Lotek Członek Agencji Artystycznej Antrakt Jedna Trzecia Grupy Trzymającej Mikrofon Zwycięzca Stand-up Festiwal Lodkowski Shark BMX”, to zaproponują ci dominujący obecnie stylówę. Z tego co zauważyłem sporo ziomków ma teraz las wokół nadgarstka (wiecie o co chodzi), a typiary robią sobie na potęgę jaskółki na klatach. Spoko, teraz wygląda nieźle, ale za kilka lat stoicie w tej samej kolejce co robiła sobie tribale, drut kolczasty na ramieniu czy delfiny na stopach. A jest to kolejka do utylizacji, postawiona przez Jaszczurzą Radę Utylizacji Ludzkiego Śmiecia.

Z trzeciej (ile ich było?), jest coś pociągającego w wizji starego, paskudnego i anachronicznego tatuażu, rozlewającego się tanią farbą na skórze. Hm, może sam sobie taki zrobię, czemu nie. Nie mam żadnych dobrych rad, może poza tatuowaniem sobie ryjów swoich paskudnych dzieci. Przestańcie. To jest po prostu przerażające, poza tym pomyślcie o swoich partnerach, obecnych i przyszłych! Dojdzie do sytuacji patologicznej, w której nagle pedofil pójdzie do łóżka z osobą pełnoletnią, skuszony wizją dziecięcej twarzyczki. Nie za to umierał Krzysztof Kamil Baczyński z Baczu Baczu Składu.

"Did someone say "old meme"?

“Did someone say “old meme”?

No i co jeszcze. Nic. W sumie tekst ten chciałem napisać w trakcie jak robiono mi kolejną ilustrację mojego postępującego zagubienia na ciele, ale jednak źle się pisze jedną ręką, więc napisałem tylko w ten sposób pierwsze trzy akapity. Stąd żarty w nich są tak bolesneeeeeeeeeeeeeeeeee. Co wam powiem, żaden ze mnie Ziemowit Szczerek, ten typ to dopiero. Jak pisał o Rosji, to był w Rosji, jak pisał o Serbii, to był w Serbii, jak pisał u dupie maryni, to wiecie o co chodzi.