tak jak napisano

Lewacki Przegląd Wydarzeń: 12.04.15

12.04.2015 | Lewacki Przegląd Wydarzeń

Dzień dobry. Na świecie dzieją się różne rzeczy. Wojny. Mariusz Kałamaga. Gwałty. Kromki spadają do dołu masłem. Mordy.

“O Mariuszu już wspomniałeś.”

Ha, celnie! Tak to miało właśnie wyglądać. Wydarzenia te są następnie opisywane na łamach prasy, stamtąd trafiają na serwisy internetowe, a stamtąd na fejsa czy twittera. Co to ma ze mną wspólnego ze mną, nie wiem, ale pomyślałem że wspomnę. Na przytoczone wydarzenia patrzę okiem człowieka, dla którego Robert Biedroń byłby dobrym prezydentem, gdyby nabrał trochę radykalniejszych poglądów. Popieram aborcję, eutanazję, adopcję dzieci przez konie, sekularyzację, wieszanie bankierów, kopanie ekonomistów z obrotu, narkotyki, poluzowanie obyczajów i ogólny rozpierdol, ale bez tam większej przesady. Ogólnie, moje poglądy to dokładne przełożenie koszmarów Tomasza Terlikowskiego.

Nie głosuję też nigdy, więc jest jeszcze to. Mając to na uwadze, przejdźmy do opisu horrendalnych rzeczy, jakie się ostatnio działy.

1o kwietnia mieliśmy do czynienia z przypomnieniem o jednej z większych strat współczesnej historii. Odszedł od nas Wielki Człowiek, którego świadectwo będziemy przekazywać przez lata, a jego stanowczość w pełnieniu funkcji może być przykładem dla współczesnych. Pozostawił rodzinę, przyjaciół i całą nację w żałobie. Prawdziwy człowiek renesansu, mąż stanu i po prostu wspaniała istota.

Paul Walker.

Rosjanie do dziś trzymają wrak jego samochodu, a zawartość czarnej skrzynki jest nieznana.

Rosjanie do dziś trzymają wrak jego samochodu, a zawartość czarnej skrzynki jest nieznana.

Tak jak seria “Szybcy i wściekli”, katastrofa smoleńska (albo Smoleńska, jeśli patrzysz na tamtejszy odsetek bezdomnych i zalkoholizowanych) jest niespójna, głośna i ogłupia. Moim skromnym zdaniem to akurat nie mam zdania. Swoje uczucia co do całej sprawy podsumuję tylko wyznaniem, że w dzień tragedii dostałem za nieprzystojne żarty po mordzie, także wiecie już z jakim moralnie wzniosłym dżentelmenem macie do czynienia.

Sprawa jest rozwojowa niczym wąż strażacki, i podobnie atrakcyjna. Z punktu widzenia przeciętnego obywatela jest niebywałym pokazem indolencji państwowej, po raz kolejny udowadniając, że jednak jest taki kraj jako Polska, ale na tym się mniej więcej kończy. Serio, mogę się założyć, że na pokładzie tego Tupolewa nawet spłuczka nie działała, a papier ktoś podpierdolił.

 

Z innych ciekawych rzecz – w Kenii w końcu przeprowadzono wybory, które wstrzymano ze względu na konflikt zbrojny w obrębie państwa. Działająca na terenie kraju “sekta” Boko Haram oraz inne frakcje napierdalają się bez większego uszanowania dla procesu demokratycznego, a ich zasilana podejrzanymi pieniędzmi oraz narkotykowymi zyskami działalność może mrozić krew w żyłach. Na szczęście, miliony Kenijczyków poszły do urn, a wybory po raz pierwszy w historii nie przebiegały w cieniu machlojek i przekrętów. Był to wielki tryumf dla demokracji w tym doświadczonym i dalej targanym konfliktami kraju.

Wygrał jakiś czarny.

 

Pomijanym raczej w mediach, a niezwykle ważnym z punktu widzenia każdego kto ma, używa albo chociaż widział samochód, procesem są rozmowy na temat ograniczenia atomowego projektu Iranu. Co niebywałe, rząd USA który do tej pory postępował na Bliskim Wschodzie z gracją pijanego DJ-a weselnego w bardzo śliskiej toalecie, tym razem wykazał się dobrą wolą. Czyli nie zaczął od wysłania dronów i ogólnego bombardowania na rympał, co jest niespotykane, bo do tej pory pranie po gębie, a potem pytanie za co było ich podstawową taktyką.

kurwowie

Dzieci w Pakistanie też nocami śnią o dronach, ale trochę w innym kontekście.

Czyżby udało się powoli zmieniać oblicze konfliktu, w którym zasilana coraz bardziej istotną walką o kontrolę nad paliwami kopalnymi, a religijnym fanatyzmem z drugiej rzeźnia operująca na siatce niejasnych powiązań przerobiła na pasztet miliony ofiar, jednocześnie rozlewając nienawiść na cały świat i zatruwając każdego?

Nie. Ale są cztery odcinki “Gry o Tron”, także nie jest tak źle.

 

Podobne ruchy Amerykanie wykonują względem Kuby, która po dziesiątkach lat izolacji czeka poluzowanie restrykcji. W tym wypadku sankcje działały przez lata na zasadzie rodzica, który przykuwa swoje dziecko do kaloryfera, bo było niegrzeczne i podejrzewa coś, że chyba go nie kocha. No to teraz na pewno ucałuje z miłością! Dla całego świata to dobra wiadomość, bo kubański rum, cygara oraz muzyka powinna wypierać ich nędzne, węgierskie zamienniki. No bo szczerze, węgierskie cygaro jak o nim pomyślisz daje raka, ich rum używano do czyszczenia rur, ale rury aż jęczały, a muzyka to dźwięk alarmu samochodowego połączonego z krzykami torturowanych kotów.

 

Wybory Prezydenta RP w Polsce – jeśli sądzisz, że mają jakieś znaczenie, wyraźnie nie wiesz czym się zajmuje prezydent. Jego funkcja ogranicza się do bycia mniej lub bardziej irytującym, co łączy go z zajadem na ustach i komarami, a jakoś nie widzę żeby w wiadomościach były długie materiały kto ma zajad na gębie i kurwa dlaczego. Poza tym, ja się w życiu naoglądałem tak dużo wrestlingu, że wiem kiedy gra jest ustawiona, także oficjalnie ogłaszam –  w tej rubryce to ostatni raz, gdy wspominam o tym wyścigu do dna. Jebać to, jest “Daredevil” do ukradnięcia.